Miasta i ludzie w Ameryce

🌎 Dzisiaj coś z Ameryki. Największe miasta i gęstość zaludnienia w Ameryce Północnej i Południowej.

🏘 Gdzie mieszka najwięcej osób? Na wschodnim wybrzeżu. Jest ku temu kilka powodów. Przede wszystkim panuje tu optymalny klimat w odróżnieniu od chłodniejszej Kanady, Archipelagu Arktycznego (to te wyspy pomiędzy Kanadą a Grenlandią), Grenlandii i Amazonii. Sprzyja też nizinne ukształtowanie terenu i czynniki historyczne. Kolonizatorzy przypływając na nowy kontynent mieli bliżej właśnie na wschodnie wybrzeże. Stąd też łatwiej było handlować z Europą.

Boston


Właśnie tu z połączenia aglomeracji wykształciło się kilka dużych skupisk miast zwanych megalopolis. Samą nazwę z języka greckiego możemy przetłumaczyć jako megamiasto. Największe z nich to BosWash, czyli obszar od Bostonu do Waszyngtonu obejmujący też Nowy Jork (dlatego czasem nazywa się je BosNyWash) i Filadelfię. Liczy sobie 50 mln mieszkańców (Polska to 38 mln).


🌆
Ogólnie w Ameryce poziom urbanizacji wynosi 80%, znaczy to że 4/5 populacji żyje w miastach. W Ameryce Południowej w niektórych państwach osiąga on wartość 90%. Ale z tym wiążą się pewne niedogodności, a mianowicie powstawanie slumsów (możemy też spolszczyć słowo i bez błędu powiedzieć slamsy). To dzielnice nędzy, które powstały poprzez urbanizację pozorną.
👨‍👩‍👧‍👧
Slumsy mają swoje lokalne nazwy. W Brazylii to fawele, w Peru – bariadas, Argentynie – villas. Powstały poprzez niekontrolowany rozrost terenów podmiejskich największych miast (np. miasta Meksyk). Biedna niewykształcona ludność wiejska chcąc polepszyć swój byt przeprowadza się do miast. Tam nie znajduje zatrudnienia i nie mając pieniędzy lub w obawie przed wstydem w tym mieście zostaje. Ale w centrum jest zbyt drogo. Więc taka osoba przenosi się na obszary podmiejskie, gdzie domy buduje się z tego co jest pod ręką – drewna, czasem innych ma. Nikt tam za materiały nie płaci, prąd podciągnięty jest ” na dziko” a dostęp do wody… jest rzeka albo inne źródła. Ważne, że za darmo.
Taka sytuacja rodzi wiele zachowań patologicznych w wyniku których formują się gangi a mieszkańcy slumsów trudną się pracą nie zawsze legalną.

Fawela, Rio de Janeiro, Brazylia



Jednak slumsy slumsom nierówne. Są bogatsze i biedniejsze. Nie zawsze ludzie tam mieszkający są z przymusu. Część osób urodzonych tu wraca jako dorośli pracując legalnie w mieście. Dlaczego? Bo to dom rodzinny, bo tu nie muszą płacić za wodę, prąd, mieszkanie. Mają to za darmo. A i w wielu przypadkach nawet klima jest i plazma. Przynajmniej w tych „bogatszych” slumsach.

Karol Kubak

źródło mapy: epodreczniki.pl

Przeczytaj również: