Światowy Dzień Geografa

Alexander von Humboldt, prekursor geografii fizycznej badającej zjawiska przyrodnicze jak klimat, wody, gleby czy rzeźbę terenu. Karol Ritter, prekursor geografii społeczno-ekonomicznej badającej przestrzenne zróżnicowanie społeczeństwa i gospodarki oraz ich wzajemne oddziaływanie ze środowiskiem przyrodniczym.

Z polskich nazwisk warto wymienić Wincentego Pola, ojca geografii polskiej (objął pierwszą w Polsce a drugą na świecie katedrę geografii), Eugeniusza Romera, twórcę nowoczesnej kartografii polskiej czy geografa i pedagoga Wacława Nałkowskiego. Nie mówiąc już o wielu współczesnych geografach, którzy badają środowisko przyrodnicze, procesy społeczno-gospodarcze oraz edukują kolejne pokolenia.

Dzięki nim wiemy coraz więcej o otaczającym nas świecie, rozumiemy go i jesteśmy świadomi naszego wpływu na Ziemię ale i jej wpływu na nas ludzi. To dzięki nim możemy przekształcać środowisko w sposób mądry i odpowiedzialny a także chronić to co najcenniejsze.

Geografowie analizując występowanie powodzi, prognozując pogodę (w tym zjawiska ekstremalne), badając zmiany klimatu w bezpośredni sposób przyczyniają się do poprawy naszego bezpieczeństwa teraz i w przyszłości.

Dzisiaj, 4 kwietnia 2020 roku obchodzimy święto tych cichych bohaterów dnia codziennego – Światowy Dzień Geografa.

 

 

Tropikalne noce i miejska wyspa ciepła

Gorąco, 35ºC. Marzysz o chłodzie wieczornej pory. Masz nadzieję, że trochę się schłodzi, a tu 24ºC. Tropikalna noc.

Tropikalna nie tylko dlatego, że jest tak ciepło. Tym mianem określa się noce, podczas których temperatura jest powyżej 20ºC. Związane są z falami upałów spowodowanymi obecnością układu wysokiego ciśnienia nad Europą Środkowo-Wschodnią. Dzięki temu napływa do nas gorące powietrze z południa lub gorące i suche powietrze ze wschodu.

Nie jest to zjawisko nowe. W latach 1951-2010 było 15 fal upałów. Długie i bardzo uciążliwe upały były w 1963, 1994, 2006 i 2010 roku. Niestety prognozuje się, że będą one częstsze. O fali upałów mówimy jeśli przez 3 kolejne dni maksymalna temperatura przekroczy 30ºC.

 

Zjawisko nie jest mała uciążliwością, ale wiąże się z dużymi problemami. Przerwy w dostawie prądu, susze powodujące straty w rolnictwie. Ale też susze powodujące zmniejszanie ilości wody w rzekach a tym samym ograniczenia w dostawie wody dla przedsiębiorstw. Poważne straty dla gospodarki. Ale to może wydawać się niczym w porównaniu z wpływem na ludzi. Tak wysokie temperatury wiążą się ze zwiększona częstotliwością wyjazdów karetek pogotowia. Szczególnie narażone są osoby starsze, chore i małe dzieci. Problemy z krążeniem, zawały serca, udary, niewydolność układu oddechowego. Jeśli po całym dniu nasz organizm jest wycieńczony temperaturą, podczas nocy tropikalnej nie może odpowiednio wypocząć. Cały czas jest obciążony.

Noszenie przy sobie wody i nakrycia na głowę wydaje się oczywistością. Ale przy tak nagrzanym powietrzu nie wystarcza.

Fale upałów potęgowane są jeszcze innym zjawiskiem – miejską wyspą ciepła. Jeśli spojrzymy na zdjęcie satelitarne lub lotnicze, okolice miasta będą zielone, żółte itp. (w zależności czy będą tam łąki, lasy, pola, prawda?). Natomiast na obszarze miasta będzie dominował kolor szary i czarny. Dlaczego? Czarne dachy budynków, czarne drogi. Z poziomu przechodnia może nam się wydawać, że tych powierzchni jest niewiele. Ale sumując to, wychodzi spora powierzchnia. Powierzchnia, która zamiast odbijać promieniowanie słoneczne pochłania je. Do tego działające setki klimatyzatorów produkujących ciepło i wiele innych czynników. Jeśli zmierzymy sobie temperaturę poza miastem i w jego centrum może dochodzić spokojnie do 3-4 stopniowej różnicy a nawet większej.

Tu pomaga pewien trend w architekturze i architekturze krajobrazu, którego jestem zwolennikiem. Chodzi mianowicie o pokrywanie dachów zielenią (tzw. zielone dachy). Jest to naprawdę super sprawa, gdyż obecność roślin pozytywnie wpływa na mikroklimat. Zmniejsza temperaturę średnią, powoduje wzrost wilgotności powietrza. Obecność drzew przy drogach osłania je przed nagrzewaniem. Te wszystkie działania mogą nieco zniwelować miejską wyspę ciepła.

 

_______________________________________________________________________

Spodobał Ci się artykuł? Poświęć chwilę na mały komentarz. Będzie mi bardzo miło jeśli podzielisz się artykułem z innymi osobami np. na mediach społecznościowych.